Gdy pada deszcz zakładam kalosze. Nie stanowią one jednak najbardziej
dekoracyjnego elementu mojego ubioru. Wcześniej były brane za zwykłe
gumiaki, teraz jednak czas na zmiany.Na obecną chwile możemy kupić
kalosze w rozmaitych kolorach i wzorach. Sama posiadam dwie pary - obie
pary poprawiają mi nastrój w szare deszczowe dni. Najczęściej używam ich
spędzając wakacje na Helu, dziś jednak ruszam na miasto w swoich różowych,
ulubionych kaloszach.
13 komentarze:
Świetne połączenie kaloszy z podkolanówkami i kremową spódnicą - rewelacja!!!
Pięknie wyglądasz!
Kalosze cudownie ożywiły zestaw, który sam w sobie też jest interesujący.:)
boskie kaloszki!
fajny zestaw, kalosze urocze, swietna spodnica
oo też musze sobie kupić podobne kaloszki :))
Prześliczne są ! Ja sobie muszę kupić jakieś nowe, kolorowe, żeby ożywić jesień !
niestety nie doczekałam się jeszcze swojej pary kaloszy, ale Twoje inspirują ;>
dzieki
zazdroszcze kaloszy!!
Kalosze+ podkolanówki to jest to :) Ja nie posiadam JESZCZE ani jednej pary kaloszy, ale będę musiała się na jakieś zaczaić :P
jestem totalnie zauroczona!
Zapraszam: http://barbara-nieradziwillowna.blogspot.com/
Słodziaki:)
...
Ostatnie zdjęcie(tzn. to na dole w drugim rzędzie)totalnie mnie urzekło:)
kalosze są super:) świetne połączenie kolorów
Także mam kaloszki, i uważam, że to świetna inwestycja :D
Prześlij komentarz