13 listopada 2009

LUZ KONTROLOWANY

Kiedy czeka dzień pełen zajęć i ciągłego gnania, kiedy wydaje się, że 24h to stanowczo za mało czasu na wszystko, trudno podczas kompletowania garderoby zdecydować się na coś innego niż wygoda. i ciepło, skoro mamy do czynienia z kapryśnym listopadowym porankiem -wtedy sięgamy po niezastąpione, niezniszczalne elementy, jak skórzana ramoneska (inwestycja na wieki), męski longsleeve wynaleziony w sh, ciepluchny komin i sportowe buty zamiast obcasów, niezbędne kiedy przyjdzie nam gonić uciekający tramwaj. I już, można stawić czoła wszystkim wyzwaniom.