Chciałyśmy napisać: "Wiosna jest w powietrzu, przyszedł czas słońca, ciepłych dni, odnajdywania siebie w mnogości form, kolorów i propozycji projektantów".
Miałyśmy napisać: "3, 2, 1, START! Już jest! Nowy sezon w modzie, w urodzie, w stylu. Zrzucamy z siebie zimę, wychodzimy na zewnątrz, chwytamy kolory. Szukamy w kopalniach naszych szaf ulubionych rzeczy i zestawiamy je w nowych, wiosennych konfiguracjach...".
STOP! Magia wiosny objawia się nam 3stopniowymi przymrozkami, a my mimo to ubieramy juz wiosenne buty, ratując się przed zimnem superpraktycznymi, grubaśnymi skarpetami, sięgamy po neonowe kolory, choćby w dodatkach i cierpliwie odpowiadamy na nieustannie powtarzające się pytanie: "Nie jest Wam zimno?".
Nie, nie jest!!!
Wiosna nie musi się spieszyć, poczekamy...:)