Tysiące kolorów, setki fasonów, dziesiątki naśladowców. Wiek istnienia. Od boisk koszykarskich przez zespoły garażowe po studia artystyczne, tam pojawiały się converse'y. Dziś opanowują również wybiegi, inspirują takich projektantów jak Johji Yamamoto.
Lata 90' wychowały pokolenie tiszertu, dżinsów i tenisówek. Wydawałoby się, że ten nieskomplikowany repertuar nie daje potencjalnym snobom zbyt wiele miejsca do popisu. Nic bardziej mylnego. Według nas, spokojnie będą inspirować do coraz ciekawszych, modowych eksperymentów, przez kolejne 100lat...
Zwykłe szmaciane, czarne trampki z charakterystyczną białą podeszwą. Nasze ulubione, najwygodniejsze i zawsze najbardziej na czasie. Nasz MUST HAVE.


1 komentarze:
Tak tak.Tez posiadam takie trampusie (aczkolwiek teraz bym ich nie założyła bo kupiłam je w latach "młodości" i totalnie mnie sie ich wzór nie podoba.)
Ale fakt faktem maja cos w sobie..I idzie tak dobrac ich wzor,kolor czy wysokosc by dokładnie odzwierciedlały osobowośc persony która je nosi:)
Prześlij komentarz